Aktualności

Ukryte wśród pól, w cichych leśnych zakamarkach, zaklęte w ciszy świątyń i zakątkach karpackich wsi i miasteczek – nasze dziedzictwo historyczne. Zapominane w wielu miejscach ślady bytności kultury i dziejów łemkowskich i bojkowskich, żyjących właśnie tutaj na pograniczu Polski, Słowacji i Ukrainy. Ich tradycje, wierzenia, język i kultura, często tak różne od naszych i tym bardziej warte pielęgnowania.

7 lipca 2018 roku, Skansen w Sanoku CARPATHIA ZAPRASZA! Drodzy pasjonaci turystyki pieszej i górscy entuzjaści Stowarzyszenie Euroregion Karpacki Polska - inicjator Marki Karpackiej „Carpathia” zaprasza na „Karpacki Festiwal Wędrowca” . Będzie inspirująco, smacznie i edukacyjnie. Lista atrakcji jest tak długa, że z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie! Wydarzenia w ramach imprezy:       

Zwiedzanie Karpat to nie tylko piękno przyrody, dzikość i zachwycające widoki, ale także niezwykły klimat karpackich miast i miasteczek. Wąskie, kręte uliczki z ich niespieszną atmosferą, pozwalające na pełny relaks, sielskość i życzliwość mieszkańców. Miasteczka znajdujące się na wzgórzach i ukryte w cichych dolinach, będące świadkami historii, pełne zabytków, niezwykłych miejsc, w których docenia się nasze dziedzictwo przyrodnicze i kulturowe. Czy to Stary Sącz, Bardejów, Lewocza i wiele wiele innych- wszystkie zachwycają. I kto poznał choć jedno, chętnie tu powraca. Zanurzcie się więc w mistyce karpackich miast.

Stowarzyszenie Euroregion Karpacki Polska ma przyjemność poinformować, iż w związku z realizacją projektu pn. „Wędrowanie bez plecaka – wykorzystanie i promocja zasobów dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego pogranicza” dofinansowanego ze środków Programu Interreg V-A Polska-Słowacja 2014-2020, w dniu 07.07.2018 r. w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku organizuje wydarzenie plenerowe promujące turystykę pieszą pn. „Karpacki Festiwal Wędrowca”.

Numer czwarty tym razem zachęca nas do spacerów po Szczawnicy, pięknym uzdrowiskowym miasteczku, w którym czas płynie niespiesznie. Tutaj czuć ducha gór, więc nim przepełnieni, ruszamy na wędrówkę kolejnymi szlakami górskimi, z których wiele prowadzi ze Szczawnicy. Dziś polecamy ten wiodący do Rytra, gdzie na trasie, oprócz Szczawnicy, oglądamy widowiskowy wodospad Zaskalnik, zgłębiamy tajemnice zapadlisk w pomniku przyrody Wietrzne Dziury (zwanym też Diablim Garnkiem), zaś odpoczywając w schronisku na Przechybie podziwiamy piękno Pienin. Wędrówkę kończymy na zwiedzaniu ruin zamku w Rytrze, zasłuchani w opowieści i tutejsze legendy...

Przemierzając słowacki kraj, wędrując przez dzikie ostępy, gęste lasy, zwiedzając małe miasteczka, zatrzymajmy się na chwilę w karczmie, aby nieco odpocząć i nabrać sił przed dalszą drogą. Jeżeli karczma – to oczywiście tradycyjny posiłek. Usiądźmy przy szerokiej ławie i zajrzyjmy w kartę. Niezależnie od tego, w której części Słowacji jesteśmy, natrafić możemy na haluszki (halušky), drobne, mączno-ziemniaczane kluseczki, do dziś najbardziej popularne w północnej części Słowacji – w górskiej osadzie Turecká, u podnóża Wielkiej Fatry, co roku odbywają się nawet mistrzostwa w przygotowywaniu i jedzeniu tej tradycyjnej, znanej od wieków potrawy.

Pierwszy kwartał roku 2018 upłynął Stowarzyszeniu Euroregion Karpacki Polska pod znakiem targów turystycznych. Udział w prestiżowych imprezach, mających znaczenie na rynku turystycznym, w bardzo dużym stopniu wpływa na rozpoznawalność marki oraz podnosi jakość oferowanych usług – kontakt z osobami zainteresowanymi odwiedzeniem promowanych terenów daje możliwość zapoznania się z ich opinią. Dlatego właśnie tak ważne jest prezentowanie projektów w tego typu miejscach: renomowane targi są odwiedzane przez dziesiątki tysięcy osób, nie tylko turystów, ale i potencjalnych partnerów.

Turystyka konna na sąsiadującym ze sobą obszarze Polski i Słowacji wciąż jeszcze zaliczana jest do niszowych, jednakże zauważyć należy, iż wykonuje się coraz więcej działań, aby rozpowszechnić tę dziedzinę. Powstaje coraz więcej ośrodków jeździeckich i hodowli, wytyczane są kolejne szlaki, powstaje infrastruktura zapewniająca odpowiedni odpoczynek zarówno dla jeźdźców, jak i dla koni. Niemały udział w popularyzacji turystyki konnej ma także Stowarzyszenie Euroregion Karpacki Polska, które uczestniczyło w wielu programach dotyczących turystyki konnej, poprawy jej jakości i dostępności.

Tuż u podnóża Lewockich Gór schroniło się malownicze słowackie miasteczko – to bajkowa Lewocza, z kolorowymi dachami, krętymi uliczkami, murami pachnącymi historią i tysiącem drzwi, które skrywają dawne tajemnice. Nie możemy zagwarantować, że nie będziecie chcieli tu zostać: niesamowity klimat miasteczka jest tak pociągający, iż niejeden chciałby tu przebywać dłużej. Celem naszej opowieści nie jest jednak sama Lewocza, choć i jej sekrety zdecydowanie warto poznać; wybieramy się do leżącego nieopodal Spiskiego Hradu – XII-wiecznego zamku, zaliczanego do największych w Europie kompleksów tego typu. Monumentalne ruiny, osadzone na wzgórzu, królują nad Kotliną Spiską. Wzgórze to zostało zagospodarowane już na początku naszej ery, kiedy powstało tu potężne i umocnione grodzisko ludu tzw. kultury puchowskiej. Ślady tej bytności zostały odkryte podczas niedawnych prac archeologicznych.

Niespiesznym krokiem spacerujemy po Szczawnicy, uzdrowiskowym miasteczku, w którym na każdym kroku czuć ducha gór. To tutaj leniwie płynie rzeka Grajcarka, której szum wprawić może turystów w beztroski nastrój. Będąc w okolicy warto też skosztować wód mineralnych, z których Szczawnica słynie na cały kraj – Stefan, Szymon czy Józefina? Wybór należy do Was – każda z nich ma niemalże magiczne właściwości. W Szczawnicy przecina się także wiele szlaków turystycznych – możemy stąd powędrować na Trzy Korony i Sokolicę, przespacerować się do słowackiego Czerwonego Klasztoru czy też przez Przechybę dojść do Rytra. Właśnie ten szlak dziś Wam proponujemy.

W dniach 19-20 kwietnia br. odbyło się w Ustrzykach Górnych kolejne z cyklu szkoleń promujące produkt turystyczny wędrowanie bez plecaka. Tym razem poza częścią teoretyczną zaproszeni goście mogli przejść testowym szlakiem i sprawdzić jak w praktyce działa aplikacja. Przy pięknej pogodzie, wśród rozkwitającej przyrody i przy dopisujących humorach grupa przeszła pieszo ścieżką przyrodniczą „Salamandra” z Ustrzyk Górnych do Wołosatego. Szlak ujęty jest w naszej aplikacji wędrowanie bez plecaka, jako szlak nr 71. Przejście zakończono wizytą w Zachowawczej Hodowli Konia Huculskiego Bieszczadzkiego Parku Narodowego w Wołosatem. Podczas warsztatów eksperci opowiadali o dobrych zwyczajach turystyki pieszej oraz dyskutowano o najciekawszych szlakach i ścieżkach pogranicza polsko-słowackiego.

W dniach 22-23.03.2018 r. w ramach projektu „Wędrowanie bez plecaka – wykorzystanie i promocja zasobów dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego pogranicza” Stowarzyszenie Euroregion Karpacki Słowacja Północ zorganizowało kolejne szkolenie mające na celu zapoznanie uczestników z nowoczesnymi trendami z zakresie promocji regionu, między innymi turystyki pieszej. Spotkanie odbyło w Lesnicy, malowniczym miejscu pod Trzema Koronami, gdzie wokół króluje rzeka Dunajec. Właśnie tam przebiega granica państwowa, której dziś praktycznie nie widać. Takie miejsce i karpacki klimat zdecydowanie sprzyjały pracy.

Stowarzyszenie Euroregion Karpacki Polska zaprasza do wzięcia udziału w szkoleniu pn. TURYSTYKA PIESZA NA OBSZARZE POGRANICZA POLSKO-SŁOWACKIEGO – ATRAKCJE PRZYRODNICZE I KULTUROWE, SZLAKI TURYSTYCZNE, które odbędzie się w dniach 19-20 kwietnia 2018 roku w Zajeździe pod Caryńską w Ustrzykach Górnych. Szkolenie skierowane jest do przedstawicieli instytucji zaangażowanych w działalność na rzecz rozwoju turystyki.  Celem szkolenia jest zachęcenie uczestników do pieszych wędrówek oraz przekazanie wiedzy i wymiana doświadczeń na temat dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego pogranicza polsko-słowackiego.  Podczas szkolenia przewidziane jest piesze przejście wybranym szlakiem przy użyciu aplikacji „Wędrowanie bez plecaka”

Możliwość spotkania całej branży turystycznej ze wszystkich stron świata oferują największe i najbardziej prestiżowe Targi Turystyczne ITB Berlin, które w tym roku odbyły się w dniach 7-11.03.2018 roku. Zarówno organizacje turystyczne, biura podróży, ale również cały komplet firm działających w sektorze komunikacji, transportu i całego zaplecza branży miały doskonalą okazją do zaprezentowania swojej oferty, nawiązania współpracy, wymiany doświadczeń oraz zaprezentowania trendów funkcjonujących w dzisiejszej turystyce.

Dlaczego karpackie pogranicze polsko-słowackie staje się światowym kierunkiem turystycznym? Jak dotrzeć do duszy turysty? Na te i inne pytania próbowano uzyskać odpowiedzi podczas dwudniowego szkolenia zorganizowanego przez Stowarzyszenie Euroregion Karpacki Polska w dniach 20-21.02.2018 roku w Ustrzykach Górnych w ramach projektu „Wędrowanie bez plecaka – wykorzystanie i promocja zasobów dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego pogranicza”. W trakcie szkolenia zaprezentowany został produkt turystyczny Wędrowanie bez plecaka wraz z nowoczesną aplikacją mobilną zawierającą zidentyfikowane szlaki turystyczne pogranicza polsko-słowackiego. Każdy uczestnik mógł pobrać i sprawdzić jak działa aplikacja.

Oferty turystyczne z polski i zagranicy, spotkania w jednym miejscu całej branży turystycznej, konferencje, szkolenia i warsztaty dla profesjonalistów oraz liczne atrakcje dla szerokiej publiczności – tak w skrócie wyglądały targi turystyczne TOUR SALON, które odbyły się w dniach 9-11.02.2018 roku w Poznaniu. W targach wzięło udział wiele regionów, biur podróży, touroperatorów, uzdrowisk, hoteli, przewoźników, ubezpieczycieli czy wydawnictw. Szereg wydarzeń  towarzyszących, które zapewnił Organizator, gwarantował ciekawy i efektywny pobyt. Stowarzyszenie Euroregion Karpacki Polska również znalazło się na liście tegorocznych wystawców. Jesteśmy bardzo zadowoleni z udziału w tym wydarzeniu. Przez trzy dni, jako reprezentanci polskiej i słowackiej strony Euroregionu Karpackiego wraz z partnerem słowackim prezentowaliśmy m.in. powstały produkt turystyczny „Wędrowanie bez plecaka” zachęcając przybyłych gości i pasjonatów turystyki do pieszych wędrówek po polskiej i słowackiej części Karpat ...

W dniach 25.01-28.01.2018 roku Stowarzyszenie Euroregion Karpacki Polska miało przyjemność uczestniczyć w Międzynarodowych Targach Turystycznych ITF SLOVAKIATOUR, które co roku odbywają się w Centrum Wystawienniczym Incheba Expo w BRATYSŁAWIE. Był to nasz drugi wyjazd na w/w targi w ciągu ostatnich 4 lat. Tym razem wraz ze Stowarzyszeniem Euroregion Karpacki Słowacja-Północ, będącym głównym organizatorem stoiska. W ciągu czterech dni wspólnie prezentowaliśmy nowopowstały produkt turystyczny „Wędrowanie bez plecaka”, który miał na celu zachęcić pasjonatów turystyki do pieszych wędrówek po polskiej i słowackiej części Karpat przy użyciu naszego przewodnika prezentującego najciekawsze szlaki pogranicza, bądź przy wykorzystaniu nowoczesnej aplikacji mobilnej obejmującej zidentyfikowane szlaki na pograniczu polsko-słowackim.

W numerze trzecim wędrując szlakami polsko-słowackiego pogranicza podążamy przez tereny Pienińskiego Parku Narodowego na Słowację, a dokładnie do Czerwonego Klasztoru. Budynki klasztorne pochodzą z XIV wieku, ale Czerwony Klasztor to również nazwa miejscowości, bardzo popularnej wśród turystów. Wszystkich zmęczonych górskimi wędrówkami zapraszamy do przejażdżki Bieszczadzką Kolejką Leśną, będącą wspaniałą przygodą (nie tylko dla dzieci), ale i okazją do podziwiania piękna i magii Bieszczad. Pasjonatów zaś historii i miejsc ważnych dla naszego dziedzictwa kulturowego zachęcamy do odwiedzin opuszczonych nekropolii – tym razem jedna z najcenniejszych w Polsce tj. cmentarz żydowski w Lesku. Jak zawsze znajdzie się coś dla amatorów kuchni i podróży w rytmie slow food. Ostatnio w naszym menu królują ziemniaki. Po moskolach zapraszamy dziś na gołąbki z tartych ziemniaków – zdecydowanie warto spróbować. Do tego najważniejsze wydarzenia z działalności Euroregionu Karpackiego.

Stowarzyszenie Euroregion Karpacki Polska z wizytą na Ukrainie oraz Wyróżnienie i nowe zadania przed Stowarzyszeniem Euroregion Karpacki Polska tj. Karpacka Platforma Zrównoważonej Turystyki - Centrum Polska.

​​​​​​​Tereny pograniczna obfitują w proste, lecz niebywale smaczne potrawy, które po dziś dzień spotkać można w karczmach, górskich schroniskach położonych przy malowniczych szlakach, czy też po prostu w domach – tych, którzy starają się pielęgnować tradycje i dbać o zachowanie dawnych smaków, zapamiętanych jeszcze z dzieciństwa. Jednym z niezwykłych smaków, które na myśl przywodzi beztroskie lata, są gołąbki z ziemniaków. Gołąbki znamy pod wieloma postaciami: tradycyjne z ryżem i mięsem, z kaszą, w sosie grzybowym lub pomidorowym, czy coraz bardziej popularne ostatnio – bez zawijania. Nie każdy jednak miał możliwość spróbowania gołąbków z ziemniaków.

​​​​​​​Położone nad rzeką San malownicze miasteczko Lesko, o liczbie mieszkańców nieprzekraczającej pięciu tysięcy, kryje w sobie niejedną historię, okrytą mgiełką tajemnicy. Przemierzając wolnym krokiem ulice Leska nie sposób przegapić jego najcenniejszych zabytków: szesnastowiecznego zamku Kmitów, eklektycznego ratusza czy też zabytkowego kościoła i synagogi. To właśnie z tą ostatnią związany jest nierozłącznie cmentarz – kirkut – który należy do najważniejszych nekropolii żydowskich w kraju. Na terenie Leska mieszkało swojego czasu wielu Żydów, w XVIII i w XIX wieku było ich nawet więcej niż wyznawców innych religii. Sam kirkut pierwszy raz wzmiankowany jest w1611 roku, jednak daty na nagrobkach świadczą o tym, że pochówków dokonywano tu już pół wieku wcześniej.

Po torze, po torze, po torze przez most... dobrze znane słowa wiersza Juliana Tuwima idealnie wpisują się w Bieszczadzki krajobraz okolic Cisnej, gdzie od niedawna znów usłyszeć można charakterystyczny dźwięk kolejki wąskotorowej – kolejki, która skazana była na likwidację i zapomnienie, a którą dzięki staraniom bieszczadzkich pasjonatów, udało się przywrócić do działania. Dzięki temu, odwiedzając magiczne Bieszczady, turyści mają niepowtarzalną okazję odbyć podróż zabytkowymi wagonikami, po najwyżej położonej w Polsce trasie kolejki wąskotorowej.

Latem zachwycają głębią zieleni, a jesienią złotem i czerwienią - lasy Pienińskiego Parku Narodowego, przeplatane białymi, wapiennymi skałami zachęcają do spacerów o każdej porze roku. Trzy Korony, Sokolica z charakterystyczną sosną, czy też Wysoka - najwyższy szczyt tych gór, zapraszają do lepszego poznania – ścieżek jest tu mnóstwo, wiją się między pagórkami, omijają Dunajec lub przechodzą na jego drugi brzeg. Pieniny to nie tylko góry po polskiej stronie, to także Słowacja, która dzięki otwartym granicom jest dostępna jak nigdy wcześniej - wystarczy krótki spacer, aby znaleźć się u naszych sąsiadów. Do wędrówek, zarówno górskich, jak i tych w malowniczych dolinach, zachęca marka Carpathia, która dba o popularyzowanie najbardziej klimatycznych miejsc pogranicza polsko-słowackiego.  Propozycją krótkiego, ale niezwykle ciekawego spaceru jest trasa przez Leśnicę do Czerwonego Klasztoru.

Szkolenie skierowane jest do przedstawicieli instytucji zaangażowanych w działalność na rzecz rozwoju turystyki.  Celem szkolenia jest przekazanie wiedzy i wymiana doświadczeń na temat dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego pogranicza polsko-słowackiego oraz sposobu ich udostępniania dla turystyki pieszej przy uwzględnieniu nowoczesnych narzędzi informacji i promocji. Podczas szkolenia zaprezentowany zostanie powstały w ramach projektu produkt turystyczny „Wędrowanie bez plecaka” wraz z nowoczesną aplikacją mobilną zawierającą zidentyfikowane szlaki turystyczne pogranicza polsko-słowackiego.

W numerze drugim m.in. kilka słów o aplikacji mobilnej projektu „Wędrowanie bez plecaka”, dostępnej dla wszystkich pasjonatów pieszych szlaków polsko-słowackiego pogranicza i nie tylko, do pobrania której zachęcamy. Ruszymy bieszczadzkim szlakiem z Przełęczy Wyżnej do urokliwej Chatki Puchatka, będącej obowiązkowym punktem wypraw w Bieszczady. Podczas podróży w Bieszczady warto zatrzymać się w Zagórzu i na tutejszym wzgórzu Mariemont obejrzeć ruiny klasztoru karmelitów oraz posłuchać legendy o duchu mnicha Leona. Wszystkich zaś  miłośników kuchni i lokalnych potraw zapraszamy na moskole – znacie?

Odpowiedź na pytanie, jakie warzywo najczęściej gości na stołach Polaków nie powinna nam sprawić zbyt wielu problemów. Mimo tego, iż jemy coraz bardziej zróżnicowanie, można śmiało rzec, że niepodzielnie w naszych posiłkach króluje ziemniak – pod wieloma postaciami: ziemniaki pieczone, ziemniaki w mundurkach, młode ziemniaki z koperkiem, frytki, purée ... długo by wymieniać! Nie inaczej było dawniej, kiedy kuchnia była znacznie bardziej uboga i trzeba było korzystać z tego, czym obdarowały pola. W takich warunkach powstały właśnie moskole: placki pieczone na blasze kaflowej kuchni, a wcześniej przygotowane z ziemniaków ugotowanych.

Chcielibyśmy zabrać Was w podróż po urokliwych rejonach pogranicza polsko-słowackiego, pokazać atrakcyjność tych terenów i niezwykłe pasje ich mieszkańców, dlatego też już teraz zapraszamy do obejrzenia filmów, które powstają z miłości do Karpat: cykl składać się będzie z ośmiu krótkich realizacji, których głównymi bohaterami będzie para reporterów-podróżników. Dzięki dwójce obieżyświatów poznamy wielkich twórców – Zdzisława Beksińskiego i Andy'ego Warhola, zaglądniemy do skansenów, zgłębimy tajemnice nieba i kosmosu oraz odwiedzimy karpackie miasteczka i uzdrowiska.

Zielone wzgórza i doliny, rzeki i strumienie płynące sennym nurtem, mijające lasy, pola i małe miasteczka. Wyruszamy w Karpaty, aby na chwilę poczuć swobodę i złapać oddech pełną piersią. Stajemy oko w oko z możliwościami, które dają karpackie bezdroża, poznajemy je bliżej również dzięki marce Carpathia, dbającej o zachowanie dziedzictwa tych terenów.

Anioły są takie ciche, zwłaszcza te w Bieszczadach... niech słowa tego utworu zaprowadzą nas w jeden z piękniejszych zakątków Polski, właśnie w Bieszczady, gdzie czas płynie wolniej, a ludzie są spokojniejsi. Bieszczady idealnie wpasowują się w strategię marki Carpathia – jest to niezakłócona niczym przestrzeń i wciąż mniej uczęszczane szlaki – warto je przemierzyć poza sezonem turystycznym, kiedy góry te pokazują swoje najpiękniejsze oblicze. Jeśli odwiedzimy Bieszczady jesienią, przy dobrej pogodzie, wokół nas szaleć będą kolory: od złota, przez czerwień, po intensywne brązy bukowych lasów.

Ruszamy w drogę, pakujemy plecak, zabieramy ciepłe ubrania, prowiant, termos z gorącą herbatą, przewodnik i mapę... no właśnie – przewodnik i mapa. A gdyby tak znalazły się one w telefonie? Zaoszczędzamy miejsce, nie nosimy grubej i ciężkiej książki, wszystko mamy pod ręką. Wystarczy naładowana bateria i ruszamy na szlak! Nie jest nawet potrzebny dostęp do internetu, z którym w górach może być niekiedy problem – treści pobieramy będąc w domu, krótka chwila i wszystkie ważne dane lądują w pamięci urządzenia. O niczym więcej nie musimy pamiętać – praktyczne rozwiązanie podane w atrakcyjnej formie.

Jak zaplanować wyjazd w góry, by czerpać z niego jak najwięcej frajdy? Pomoże Ci w tym nowoczesna aplikacja „WĘDROWANIE BEZ PLECAKA” Jeśli wybierasz się w góry swoje trasy turystyczne możesz odpowiednio zaplanować. Aplikacji, które można wykorzystać na szlakach jest bardzo wiele, my oferujemy Państwu nowoczesną aplikację mobilną WĘDROWANIE BEZ PLECAKA zawierającą zidentyfikowane szlaki turystyczne pogranicza polsko-słowackiego. Jest ona dostępna jest dla Państwa w poszczególnych marketach z aplikacjami w trzech wersjach:

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom wszystkich pasjonatów Karpat, górskich szlaków oraz pieszych wędrówek na polsko-słowackim pograniczu, a także przyjaciołom Euroregionu Karpackiego oraz Marki CARPATHIA Stowarzyszenie Euroregion Karpacki Polska rozpoczęło wydawanie kolejnego newslettera, tym razem dotyczącego projektu „Wędrowanie bez plecaka – wykorzystanie i promocja zasobów dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego pogranicza”, realizowanego w ramach Programu Interreg V-A Polska–Słowacja 2014-2020. W newsletterze będziemy informować o najważniejszych wydarzeniach związanych z realizacją projektu, a także wieloma interesującymi faktami oraz ciekawostkami dotyczącymi pieszych szlaków polsko-słowackiego pogranicza.

Nowoczesna aplikacja „Wędrowanie bez plecaka”  już działa.  Dostępna jest dla Państwa w wersji android w Google Play pod linkiem https://play.google.com/store/apps/details?id=net.mobitouch.wedrowaniebezplecaka Niebawem będzie dostępna również w  sklepach Windows Store (Windows) i App Store (IOS). Jest to e-narzędzie prezentujące dziedzictwo przyrodnicze i kulturowe obszaru polsko-słowackiego pogranicza skierowane do turysty pieszego. Aplikacja zawiera wszystkie informacje dotyczące pieszych szlaków pogranicza z uwzględnieniem preferencji turystów, walorów przyrodniczych oraz atrakcji ww. obszaru oraz wszelkich informacji niezbędnych do zaplanowania podróży.

Aromatyczna i rozgrzewająca zupa chrzanowa, bardzo często goszcząca na wielkanocnych stołach. Występuje w wielu regionach, ale ponoć właśnie ta karpacka jest najpyszniejsza – informacja potwierdzona przez wielu smakoszy! Chrzan nazywany jest słowiańskim żeń-szeniem, korzeniem zdrowia. Stosowany jest od wieków jako roślina lecznicza, przede wszystkim przy bólach mięśni i przeziębieniach. Znane są jego właściwości wspomagające odporność.

Działo się to przed laty, kiedy naszych pradziadków jeszcze na świecie nie było. Mieszkańcy podkarpackich wsi żyli spokojnie, od niedzieli do niedzieli, podczas której w końcu mogli odpocząć od codziennego znoju i trudu. Niedziela, dzień święty: trzeba było wyciągnąć kościołową koszulę i udać się na mszę. Ale nie wszyscy mieli do kościoła blisko, wiele osób musiało pokonać długą drogę. Wiadomo też, że tam, gdzie kościoła nie ma, rządzą czarty i kuszą ludzi do złego.

Wędrówkę po karpackich szlakach zaczniemy od spotkania z jednym z najbardziej znanych okolicznych świętych – Janem z Dukli. Żył on w XV wieku i już jako młodzieniec osiadł w Trzcianie koło Dukli, gdzie prowadził życie pustelnicze. Samotny tryb życia ukształtował w nim powołanie do życia w zakonie – wstąpił do franciszkanów, a później do bernardynów.

O Karpatach w Krynicy, a także informacja o uruchomieniu kolejnego naboru na mikroprojekty w ramach Programu Interreg V-A Polska-Słowacja 2014-2020 oś 1 – Ochrona i rozwój dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego obszaru pogranicza

Dovolenka, prázdniny, zájazd, víkendová akcia, stanovačka, penzión, hotel... nájdete jedno slovo, ktoré sa hodí ku všetkým týmto pojmom? Ako prvé nám napadne slovo "batožina" – eventuálne tiež kufor alebo ruksak, v závislosti od toho, na akom mieste sa chystáme prespať. Žiadny výlet sa totiž nezaobíde bez zbalenia tých najpotrebnejších (niekedy aj menej potrebných) vecí.

Turystyka już od wielu lat nie jest taką, jaką znali jeszcze nasi dziadkowie. W dobie nowoczesnych rozwiązań i niestandardowych działań promocyjnych coraz więcej krajów, miast, a także regionów decyduje się na przystąpienie do projektów promujących ich obszar. Zazwyczaj kilka regionów lub miast łączy się w jedną markę, aby wspólnie promować swoje dziedzictwo.

Turyści, wędrowcy! Zapraszamy do wypełnienia ankiety na temat wędrowania. Przekazane przez Was opinie  pomogą nam w przygotowaniu nowego produktu turystycznego pn. Wędrowanie bez plecaka.

19.07.2017

trona „Wędrowanie bez plecaka” jest nowoczesnym e-narzędziem prezentującym dziedzictwo przyrodnicze i kulturowe obszaru polsko-słowackiego pogranicza i skierowane jest przede wszystkim do turysty pieszego. Strona zawiera wszystkie informacje dotyczące pieszych szlaków pogranicza z uwzględnieniem preferencji turystów, walorów przyrodniczych oraz atrakcji ww. obszaru oraz wszelkich informacji niezbędnych do zaplanowania podróży.